O moich czarnych włosach

wtorek, 18 marca 2014

Ulubione odżywki i maski



Jak widać moje włosy lubią mazidła, które mają dużą zawartość olejów;)
Pozycja numer jeden - mój ukochany balsam marokański z olejem arganowym. Pozostawia włosy miękkie oraz nadaje im blask. Jest to jeden z moich pierwszych rosyjskich kosmetyków, które zakupiłam i zawszę będę miała do niego sentyment. :)
Pozycja numer dwa to sławna maska z efektem laminowania. Możecie mi nie wierzyć, ale ta maska rzeczywiście daje taki efekt. Widać po niej efekt "WOW". Włosy niesamowicie się błyszczą. Poza tym, zapach jest bardzo przyjemny.
Następna maska to najlepszy nawilżacz jaki miałam (Natur Vital). Mogę po niej dotykać włosy godzinami;p
Nie mogło też zabraknąć słynnej odżywki Garniera AiK. Lubię ją za zapach oraz to, że robi taflę na moich włosach.
Parę miesięcy po zakupie balsamu marokańskiego udało mi się dorwać maskę marokańską. To jest prawdziwe cudo. Włosy po niej są dosłownie jak z reklamy:)

Lubię także czasem nałożyć Biovaxa z keratyną i jedwabiem, ale jednak wybrałam już swoją ulubioną piątkę i przy niej pozostanę.

A u Was co się sprawdza? Miałyście któryś z tych kosmetyków?:)

1 komentarz: